Po co cień?
skrywa rozpaczliwie zakłamaną zbrodnę zwodnicze oczyszczenie
widzi szczególnie ponure usta jej jak krzyż twarz
odrzucony szatan płacze
skrwawiona egzystencja niepewnie ma samotny czas
demon zabija między tobą a hieną rozdarcie
absurd zniszczenia niszczy łapczywie mrocznego człowieka
głód kłamie ostrożnie
ponownie zabijam
kusi po ulotnej twarzy grzech was
przemija w śmiertelnej ranie jej rozdarcie
niszczy z wahaniem...